piątek, 14 października 2016

Miesiąc oszczędzania z Gosia Oszczędza - DZIEŃ 14

Dzień Edukacji Narodowej niewątpliwie wpłynie na Twoje dzisiejsze zadanie :-) A to dlatego, że dziś
rozszerzamy swoją misję oszczędzania na kolejne osoby, a konkretnie na Twoich domowników.

Potrzebne akcesoria: stoicki spokój i druga połowa, ewentualnie dzieci

Zadanie: Przeprowadzasz poważną rozmowę

Jeśli jesteś w związku to misja oszczędzania i reorganizacja Twoich finansów nie jest grą jednoosobową i musicie grać zespołowo. Oczywiście najlepiej byłoby gdybyście grali w jednej drużynie, czyli strzelali na jedną bramkę :-)

Jeśli Twój partner jeszcze nie przyłączył się do Twojego ogarniania finansów to przygotuj się do takiej rozmowy i zarezerwujcie dla siebie chwilę czasu dziś wieczorem. Taka rozmowa musi się odbyć, a im wcześniej się za to zabierzesz, tym szybciej uporasz się ze swoimi finansami.

Jeśli Twoja sytuacja jest bardzo zła, warto porozmawiać o tym z dziećmi. Oczywiście nie wprowadzaj ich we wszystkie problemy, ale przygotuj je na to, że macie trochę gorszy czas i np. przez pół roku będziecie oszczędzać też na słodyczach i zabawkach. Spokojne przedstawienie sytuacji na pewno pomoże im zrozumieć odmowę w sklepie.

Jak przygotować się do takiej rozmowy? Na pewno przydadzą Ci się wcześniejsze wyliczenia. Najważniejszą zasadą jest zachowanie spokoju i nie poddawanie się emocjom - nie chodzi o to, żeby coś komuś wypominać, ale żeby ustalić wspólny front.

Przedstaw spokojnie Waszą obecną sytuację finansową i otwarcie powiedz jaki stan finansów chciałbyś uzyskać. Wysłuchaj opinii partnera i przedyskutujcie ewentualne rozbieżności. Być może Twoje plany będą wymagały modyfikacji? Szukacie kompromisów - jeśli plan działania będzie odpowiadał Wam obojgu, macie większą szansę na jego realizację i wzajemne motywowanie się.

W swoim dość krótkim życiu odbyłam dwie takie rozmowy, w tym drugą całkiem niedawno ;-) Zapewniam, że jeśli sprawy finansowe traktujecie jako istotną, ale nie najważniejszą część Waszego życia, macie jasno sprecyzowany plan i ustalone priorytety, to takie rozmowy nie są burzliwe. Strach przed rozmową jest wprost proporcjonalny do korzyści płynących z jej odbycia :-)

Jeśli potrzebujesz inspiracji - to polecam posłuchać w tym temacie Marcina, który powiedział o finansach w związku kilka mądrych rzeczy ;-)




Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to koniecznie polub 
A jeśli wolisz to możesz znaleźć 

3 komentarze:

  1. Miesiąc oszczędzania to super pomysł :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej Gosiu! U mnie na szczęście oboje idziemy w tym samym kierunku, nie było tak od początku, choć mój chłopak nie szastał może kasą, ale zdarzało mu się sporo nieracjonalnych wydatków. Nie mieliśmy jakiejś oficjalnej rozmowy, co uważam za dobry pomysł, ale małymi kroczkami pokazywałam mu różne sprawy, gdzie uciekają mu pieniądze, zachęciłam do spisywania wydatków, założenia lokat, do udziału w promocjach bankowych, gdzie można zarobić. Powiem Ci, że cieszy mnie bardzo to, jak się wkręcił i sam teraz dba o finanse. Wiem, że w małżeństwie będzie nam o wiele łatwiej :)

    OdpowiedzUsuń