wtorek, 21 stycznia 2014

Ile kosztuje nas samochód?

flickr.com
Ponieważ w grudniu - tuż przed samymi świętami zaskoczył nas samochód, postanowiłam dziś przyjrzeć się naszym wydatkom na ten cel i poszukać możliwości oszczędzenia na gadżecie, jakim jest auto. Nie ma się co oszukiwać, że jeżdżenie samochodem jest w większość wypadków bardzo wygodne. Wszystko oczywiście zależy od naszego stosunku do pieniędzy, środowiska i nas samych. Dziś szansa na poznanie naszych sposobów na oszczędzanie na wydatkach związanych z samochodem, ale też gorąca prośba o podzielenie się Waszymi sposobami.


Z racji tego, że mieszkamy w dość dużym mieście nie jesteśmy skazani na poruszanie się samochodem na co dzień. Oprócz własnego środka lokomocji mamy do dyspozycji też komunikację miejską, która stanowi niezłą alternatywę dla auta. Poza tym jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dwóch rowerów, co zdecydowanie powiększa wachlarz możliwości. A jeśli jeszcze dodam, że mieszkamy w bardzo dobrze skomunikowanym ścisłym centrum to cała sytuacja wygląda jeszcze bardziej różowo.

Dzięki tym wszystkim możliwościom nasze wydatki na samochód nie są szczególnie wysokie. Z drugiej strony wiem, że mogłyby być jeszcze niższe, gdybyśmy zrezygnowali z tak częstego odwiedzania naszych rodziców. Na razie nie mamy takich planów, dlatego chętnie dowiem się jakie są Wasze sposoby na oszczędności w tej kategorii wydatków.

Najpierw nasze koszty:

W 2013 r. samochód kosztował nas ok.  6535 zł
1. Ubezpieczenie: 425 zł
2. Paliwo: ok. 410 zł miesięcznie x 12 = 4920 zł
3. Naprawy: 500 zł + 120 zł = 620 zł
4. Przegląd: 160 zł
5. Wymiana opon: 2 x 60 zł = 120 zł
6. Parking: 6 miesięcy x 45 zł = 270 zł
7. Myjnia: kilka złotych rocznie - mniej niż 20 zł

I krótkie wyjaśnienie generowanych wydatków:

1. Oferta obecnego ubezpieczyciela jest w tym momencie najkorzystniejsza dla samochodu, który posiadamy. Prawdopodobnie można by znaleźć coś lepszego, ale z różnych względów nie zamierzam szukać.

2. Samochód jest wyposażony w instalację gazową. Koszty paliwa są oczywiście uzależnione od danego miesiąca, ale na podstawie trzech ostatnich miesięcy 2013 r. udało mi się ustalić "średnie miesięczne koszty" i uprzedzam, że nie jest to precyzyjny roczny koszt paliwa. Samochód służy nam głównie w dłuższych trasach, ewentualnie przy transporcie wymuszającym większą ilość rzeczy (zakupy) czy przy wieczornych wyjściach (kiedy nie działa komunikacja miejska lub jest już mało bezpiecznie). Sporadycznie jadę samochodem do pracy - głównie kiedy jestem podziębiona i nie chcę całkiem zachorować.

3. Naprawy są elementem mało przewidywalnym, ale koniecznym. Wiadomo, że kiedyś się trafią, ale liczymy, że będzie ich mało i rzadko. W tym roku dwie poważniejsze naprawy jedna w styczniu i druga w grudniu.

4. Raz do roku jest obowiązkowy i oczywiście dobrze jest samochód przejrzeć. Ze względu na instalację gazową przegląd jest trochę droższy, ale zawczasu możemy się na taki wydatek przygotować. Szans na zaoszczędzenie tu pieniędzy nie widzę :-)

5. Dwa razy w roku wymieniamy opony. W sumie moglibyśmy wymieniać je sami - ręcznie, ale myślę, że jadąc do warsztatu oszczędzamy zdecydowanie więcej czasu niż dałyby nam zaoszczędzone pieniądze.

6. Mieszkanie w ścisłym centrum ma swoje plusy i minusy. Dla bezpieczeństwa i z racji tego, że samochód nie jest używany przez nas codziennie zdecydowaliśmy się na płatny parking z monitoringiem i dostępem na pilota tylko dla użytkowników. Jednak mimo wieku samochód swoją wartość ma i nie chcielibyśmy, żeby zaginął lub doznał uszczerbku przez wracającą z imprezy młodzież (nasz kolega pozbył się w ten sposób lusterek!).

7. Raz na jakiś czas korzystamy z myjni bezdotykowej. Umycie samochodu kosztuje nas jakieś 2 -5 zł i zajmuje maksymalnie 10 minut.


Jak widać koszty utrzymania i korzystania z auta są bardzo zoptymalizowane :-) Prawdopodobnie sytuacja zmieni się, kiedy pojawią się u nas dzieci lub kiedy przeprowadzimy się dalej od centrum.

Mimo to jeśli masz jakieś sugestie jak zmniejszyć wydatki na samochód śmiało podziel się swoimi doświadczeniami.




Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to koniecznie polub 
A jeśli wolisz to możesz znaleźć 

12 komentarzy:

  1. Dodaj jeszcze, że samochód kupiony np. za 30.000 po dziesięciu latach jest wart pewnie 12.000, więc te 18.000 podzielone na 10 lat daje dodatkowe 1.800.

    Nawet, jeśli kwoty się nie zgadzają, to pominięcie utraty wartości pojazdu w obliczaniu kosztów jego użytkowania jet poważnym błędem metodologicznym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosz zakupu samochodu celowo nie został wliczony - był to prezent i nic nas nie kosztował. Nie podałam tej wartości, bo mimo, że co roku traci to w naszym wypadku nie jest to raczej koszt jego użytkowania tylko spadek wartości naszego przychodu.

      Albo coś w tym stylu :-)

      Zdaję sobie sprawę, że gdybyśmy go kupili utrata wartości pojazdu byłaby kolejnym kosztem.

      Usuń
  2. Tania ta myjnia - u mnie to 1zł/min (a większość myjni dokonała "optymalizacji cen czasem" i tam gdzie kiedyś było 60 sek, teraz jest 45 albo 30) potrzeba 5-10 min.
    Co do wymiany opon: realnym jest dostanie kompletu używanych felg w dobrym stanie za 50 zł. Wtedy wymina _kół_ letnich na zimowe sprowadza się do 30 min ćwiczeń na świeżym powietrzu (zakładam "manie" klucza i lewarka) - no jeszcze trzeba gdzieś te koła schować na kilka miesięcy :) Dodatko takie rozwiązanie można traktować jako ubezpieczenie - po przebiciu 2 kół nie trzeba wzywać lawety (czy szukać wulkanizacji w okolicy - a nie wszystkie przebicia wulkanizator naprawi), tylko wystarczy dostarczyć koła z np. piwnicy i można kontynuować jazdę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest to myjnia sieciowa :-) Ot taka przy drodze niezrzeszona. 2 zł samo płukanie, a jak zaszaleję to dodatkowe 3 zł za płyn. Dużo nie jeżdżę to się szybko nie brudzi i wychodzi podwójna oszczędność :-D

      Co do opon - wymiana zajmuje mi 1,5 godziny. Podejrzewam, że to kwestia treningu żeby robić to szybciej, ale cóż... chyba wygoda. Na trasie już radziłam sobie sama bez lawety i miło wspominam wymianę koła przy 30 stopniowym upale na poboczu drogi ekspresowej :-)

      Usuń
  3. Ja wpisywałem każdy wydatek samochodowy.
    Od 01.09.2013r. do 31.08.2013r
    Peugeot 307 - lepiej kupcie coś innego
    3.333 zł naprawy, myjnia, oc, przegląd, dodatki do auta
    2.939 zł paliwo

    Szczegółowo na auto poza paliwem:
    57 23.09.12 płyny zimowe do szyb
    53 14.10.12 płyny do szyb zimowe
    160 18.10.12 przegląd
    100 26.10.12 wymiana opon
    37 13.11.12 płyn chłodnica
    710 15.11.12 hamulce tył, wymiana oleju
    18 2.12.12 skrobaczka
    385 4.12.12 OC
    60 13.12.12 hamulce tył
    10 18.12.12 opona naprawa
    117 20.12.12 kompresor
    10 12.03.13 guma do wycieraczki
    50 17.03.13 elektryka naprawa
    140 2.04.13 filtr kabiny
    495 12.04.13 przegub prawy
    44 15.04.13 filtr powietrza
    131 17.04.13 czujnik powietrza
    80 23.04.13 kabel
    60 25.04.13 wymiana opon
    50 30.04.13 elektryka
    38 28.05.13 olej
    48 30.05.13 żarówki
    370 20.07.13 przegub lewy
    10 21.08.13 płyn hamulcowy

    OdpowiedzUsuń
  4. Tam wyżej ma być data:
    od 01.09.2012r. do 31.08.2013r.


    Peugeot 307
    Wydatki od 01.09.2011r. do 31.08.2012r.
    6.361 zł naprawy, myjnia, oc, przegląd, dodatki do auta
    3.549 zł paliwo

    Szczegółowo:
    270 5.09.11 montaż czujników
    20 9.09.11 spray
    930 27.09.11 rozrząd
    55 15.10.11 płyn zima
    10 2.11.11 myjnia
    80 2.11.11 wymiana opon
    162 2.11.11 przegląd
    598 18.11.11 OC
    27 1.12.11 żarówka
    20 12.12.11 odmrażacz
    45 15.12.11 płyn do szyb
    200 27.12.11 olej wymiana
    6 28.12.11 myjnia
    12 1.03.12 myjnia
    20 8.03.12 żarówka
    30 28.03.12 naprawa gaz
    60 29.03.12 wymiana opon
    10 5.04.12 guma wycieraczka
    60 8.05.12 filtr powietrza
    1 600 18.05.12 hamulce przód i inne
    60 18.05.12 zbieżność
    40 21.05.12 płyn chłodnicy
    110 21.05.12 olej
    1 400 31.05.12 silnik naprawa
    170 22.06.12 uszczelka silnik
    310 6.07.12 przepustnica
    10 16.07.12 myjnia
    40 24.07.12 uszczelki
    6 21.08.12 myjnia
    100 17.09.12 gaz filtr
    57 23.09.12 płyn zimowy szyby

    OdpowiedzUsuń
  5. Auto sprzedałem i tak wygląda Opel Astra
    Od 01.09.2013r. do dzisiaj
    545 zł OC, wymiany, inne
    2.086 zł paliwo

    Szczegółowo:
    17 10.09.13 naklejka
    17 11.09.13 naklejka
    7 11.09.13 szmata
    16 11.09.13 kosze
    26 6.10.13 naklejki
    364 2.12.13 OC
    60 2.12.13 opony wymiana
    24 20.12.13 płyn zima
    14 25.02.14 myjnia

    Opel wychodzi zdecydowanie taniej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo skrupulatne zapiski! :-D

      Na razie nie planujemy zmiany auta, ale podziwiam wytrwałość Seba. Teraz tak właśnie wyglądają też nasze zapiski :-)

      Usuń
  6. W porównaniu do moich rozliczeń samochodowych (a takowe prowadzę bardzo skrupulatnie w serwisie awc) to niewielkie są opłaty za auto. Trochę czasu minęło zanim oswoiłem się z myślą, że auto nie jedyny koszt ponoszony co miesiąc. Czy możesz zdradzić jakim autem się poruszacie? Da to większy obraz odnośnie spalania. Sam myślę o zmianie samochodu na bardziej ekonomiczny i możliwością montażu LPG.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy Renault Megane z instalacją LPG - u nas dobrze się sprawdza.

      Usuń
  7. 410 zł miesięcznie na paliwo lpg? zakładając że auto pali 10 litrów gazu ,czyli 25 zł na 100 km , to miesięcznie przejeżdżacie Państwo ok 1640 km czyli ok 19 680 km / rok to stosunkowo dużo, pisze Pani że jeździ okazjonalnie , a 20 tys km na rok do dużo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba uwzględnić w tych obliczeniach koszt benzyny (która jest zawarta w kategorii paliwo) - samochód jest z instalacją gazową, ale potrzebuje też benzyny. Zimą przejście z benzyny na gaz trwa trochę dłużej i benzyny też trochę tankujemy. Poza tym w ciągu roku robimy sporo dalszych tras. W ciągu roku wychodzi ok. 12 tysięcy km.

      Usuń