środa, 4 lutego 2015

Podsumowanie miesiąca 015 - Grudzień 2014

flickr.com
Szybko nadrabiam grudzień, bo przecież styczeń czeka na swoją kolej ;-) A w grudniu wiadomo - trochę "popłynęliśmy" na świętach, ale ogólnie wszyło całkiem dobrze. Dzięki trzymaniu się naszych oszczędnych zasad i wcześniejszym przygotowaniom udało nam się przeżyć na plusie :-) Wydaliśmy połowę więcej niż w listopadzie, a zarobiliśmy ponad połowę mniej. Jak to możliwe, że przeżyliśmy? Stali Czytelnicy już wiedzą!

Podsumowanie grudniowe zawiera odniesienie do listopada. Jeśli np. nasze wydatki wzrosły to obok wydatków zobaczycie czerwony procentowy wzrost w stosunku do poprzedniego miesiąca. Jeśli jednak udało nam się poprawić wynik zobaczycie zielony procencik, który pokaże zmianę. W sytuacji, gdy nic się nie zmieniło będzie tam okrągłe zero. Z dochodami oczywiście podobnie, ale odwrotnie :-)

Grudzień to oczywiście święta. Boże Narodzenie spędzaliśmy u Rodziców (trochę jednych i trochę drugich), więc wszystko co zaoszczędziliśmy na jedzeniu wydaliśmy na transport! Budżet nadszarpnęła też już ostatnia transza świątecznych prezentów i poświąteczne wyprzedaże - uzupełniliśmy trochę szafy :-) Źle nie było, ale oczywiście mogło być lepiej.


DOCHODY

Dochody ogółem-57,8%
Stałe0,0%
Dodatkowe-96,6%zwrot inwestycji w kokos i coraz większa kapitalizacja odsetek






Grudniowe dochody wyglądały słabo. Nie było żadnych dodatków, a poza tym trochę nam się pochorowało, co wiązało się z L4 i niższym wynagrodzeniem. (Jeśli chcecie tego uniknąć zajrzyjcie do Magdy, która zdradza triki na domową walkę z przeziębieniem)  Na nasze konta wpłynęła pomniejszona wypłata i odsetki z konta oszczędnościowego i zyski z inwestycji w pożyczki społecznościowe na kokosie.

WYDATKI
Wydatki ogółem 43% Ach te święta!
Bezwzględnie stałe 3%
czynsz 0%
raty 0%
telefony -12%
przyjemności 84%
Względnie stałe 31%
jedzenie -1%
transport 80% Święta, święta…
chemia 10400% W listopadzie nic, teraz wszystko :-)
imprezy -55% Przed karnawałem spokojnie
prasa 79%
odzież 4600% jeden T-shirt - naprawdę!
Nieregularne przewidywalne 458%
książki 0%
prezenty 434% Święta, święta…
wyposażenie 7700%
edukacja 0%
Niespodzianki 0% Hurrra!!!






Wydatki stałe: Stałe wydatki są w miarę stabilne - dzięki nowemu operatorowi zmniejszyły się nieco rachunki za telefon, ale wykorzystaliśmy większość budżetu na przyjemności. Niestety w styczniu opłata za telefon będzie podwójna, a nawet potrójna (aktywacja, dodatkowy okres rozliczeniowy i te sprawy) :-(

Względnie stałe:  Wiadomo, że z wyprzedaży trzeba korzystać mądrze, ale poświąteczne czyszczenie magazynów pozwoliło nam się szarpnąć ;-) W styczniu skończyła się chyba cała chemia w domu! I oczywiście wyjazdy do rodziny nieco nadwyrężyły kwestię transportu. Co do prasy to temat do oddzielnych rozważań, bo w tym temacie będziemy szukać znacznych oszczędności.

Nieregularne przewidywalne: Większość w tej kategorii to prezenty na Boże Narodzenie. Co do wyposażenia to uzupełniliśmy kuchnię o kilka sprzętów i oczywiście małe akcenty świąteczne, które pozwoliły nam zbudować wspaniały przedświąteczny nastrój. Niestety na dworze nie było go widać wcale, więc trzeba było się porządnie natrudzić!

Niespodzianki: Wspaniały sukces, czyli żadnych niespodzianek!

Niestety w grudniu nie udało nam się nic dołożyć do oszczędności (drugi miesiąc z rzędu!). Mimo to zgromadzone pieniądze cały czas pracują - część na koncie oszczędnościowym, część na lokacie Wielki Powrót, o której pisał Zybyszek z App Funds, a część obraca się na kokosie :-)

Tym sposobem udało mi się zakończyć rok 2014 :-) Szykuję dla Was niespodziankę w podsumowaniach 2015 roku - przekonacie się niebawem! Już niedługo podsumowanie stycznia i całe wydatki za 2014 r. Powodzenia!

* Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś to nie zapomnij mnie polubić na fejsie (jest Was już prawie 200!!! :-)) - Facebook Gosia Oszczędza
i obserwować na twitterze - Twitter Gosia Oszczędza

8 komentarzy:

  1. Grudzień wiadomo czas wzmożonych wydatków - święta, zima, promocje itd. :) Najważniejsze ze budżet się dopina i nie ubywają oszczędności:) p.s. w podsumowaniach 2015? chyba błąd się wkradł ;) Pozdrawiam ciepło Hann.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Hann w podsumowaniach miesięcy w 2015 będą duże zmiany :-)

      Usuń
  2. A to już rozumiem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. moje zestawienie w grudniu wyglądało dużo gorzej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekamy n niespodziankę i następne podsumowania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Powodzenia w dalszym oszczedzaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się sposób, w jaki obliczasz swoje miesięczne wydatki. Ja próbuję znaleźć jakiś najbardziej optymalny system na podobne rozliczenia. Jeśli chodzi o święta, to w tym roku wprowadziliśmy zasadę 1 prezent dla 1 osoby, czyli każdy kupował jeden prezent dla kogoś i każdy otrzymał jeden. Pod choinką nie było sterty paczuszek, ale portfel odetchnął. W końcu oprócz podarunków, w święta w grę wchodzi transport, zakupy spożywcze itd. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coraz więcej znajomych osób mówi o wprowadzaniu takich właśnie zasad. Bardzo dobrze, że już "wyrastamy" z zasady zastaw się a postaw się. Gratulacje i tak trzymaj!

      Usuń