środa, 26 marca 2014

Tanie wesele? Wybierz dobry termin!

flickr.com
Dzisiaj pierwszy wpis, który nie dotyczy bezpośrednio mnie, ale przygotowałam go specjalnie dla Was :-)  A właściwie dla tych zainteresowanych tematami ślubnymi. Dalej jesteśmy (wraz z moim narzeczonym) piewcami racjonalnego planowania wesela i nie rujnowania się z tej okazji, więc poszukujemy różnych korzystniejszych finansowo rozwiązań.Otóż okazuje się, że poważne oszczędności możemy znaleźć już wybierając datę uroczystości. Sprawa jest bardzo prosta - jeśli nie możesz sobie pozwolić na zmniejszenie listy gości, może zaoszczędzisz wybierając "tańszy" termin?

Poprzedni wpis o ślubnych oszczędnościach dotyczył zmniejszenia listy gości do racjonalnych rozmiarów. Otóż z sukcesem oświadczam, że nam się udało :-) Jednak dzisiaj rozwiązanie dla osób, które z różnych względów nie mogą sobie pozwolić na zmniejszenie listy lub po prostu szukają jeszcze większych oszczędności.

Przeglądając różne oferty i odwiedzając kolejne zajazdy, zamki i pałacyki, widzieliśmy chyba wszelkie możliwe kombinacje zorganizowania pakietów weselnych. Wybierając lokal warto się zastanowić nad właśnie tą ofertą bardziej niż wyglądem samej sali :-) Nie zaszkodzi też zapytać o oferowane promocje i specjalne okazje.

Taką okazją jest np. organizacja wesele poza sezonem. Dziwne? Też nie miałam pojęcia, że istnieje coś takiego jak sezon ślubny. Okazuje się, że tyle lat żyłam w nieświadomości :-D Sezon ślubny jest pojmowany różnie - w najdłuższym pojęciu jest to okres od kwietnia do października, w najkrótszym od maja do września. Wszystko zależy od regionu Polski, lokalnych zwyczajów i... obrotów właścicieli lokalu.

W ok. 75% sprawdzanych przez nas lokali właściciele oferowali zniżkę na organizację wesela poza sezonem. W niektórych oczywiście niezbyt otwarcie, ale po zapytaniu o taką ofertę mieli coś w zanadrzu. Zniżki i promocje wyglądały różnie. Najpopularniejsze z jakimi się spotkałam to:

1. ...% rabatu na cały koszt wesela
Zależało to od właściciela. Rabaty zaczynały się od 10 a kończyły na 25 %, więc naprawdę jest się nad czym zastanowić. Rabat miał być udzielony na koszt ogólny - po podsumowaniu wszystkich dodatkowych usług itp., czyli na większą część wszystkich wydatków weselnych.

2. ... zł mniej za osobę
Te propozycje dotyczyły kosztu "gościa". W jednym lokalu gospodarze mieli nawet oddzielny cennik dla osób urządzających wesele poza sezonem. Teraz już niestety nie pamiętam jak duża była różnica. Ale w innych lokalach była to obniżka z góry ustalona i wahała się od 10 do 40 zł mniej za osobę. Jeśli rzeczywiście nie udało się zmniejszyć listy gości to warto to dobrze przemyśleć :-)

3. dodatkowe usługi w cenie wesela
To chyba była najbardziej zaskakująca oferta. Jeśli para zdecydowałaby się na wesele poza sezonem, otrzymałaby zupełnie gratis inne usługi - np. dekorację sali, obsługę tortu, rezygnację z "korkowego" lub 7 miejsc noclegowych :-) Wydaje mi się, że opcja najmniej korzystna z przedstawionych, ale też idą za nią pewne oszczędności.

Mimo, że my sami nie zdecydowaliśmy się na wesele poza sezonem (głównie ze względu na obowiązku służbowe naszych rodziców) to myślę, że temat jest wart rozważanie przez przyszłych małżonków. Jeśli chodzi o oszczędności to przy organizacji wesela na np. 100 osób można zaoszczędzić nawet ok. 6000 zł za cenę braku słońca na dworze. Czy warto? Czekam na Wasze uwag i zapraszam do zapoznania się z innymi wpisami na temat oszczędności na weselu :-)

10 komentarzy:

  1. Czy warto poza sezonem ?
    Każdy podejmie inną decyzję. Mimo, że również staramy się racjonalnie planować nasze wesele, to jest ono w sierpniu! Nie chcemy poprostu zimą.
    Wydatków weselnych jest bardzo dużo, i jest na czym oszczędzać zawsze. Natomiast decyzja, na których wydatkach zostaną zaoszczędzone pieniądze, zależy od preferencji młodych. Każdy ma inne upodobania :) Temat napewno wart uwagi! Co jest najważniejsze w odniesieniu sukcesu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokazuję możliwości, a każdy będzie planował według własnych upodobań :-)
      Przy planowaniu wesela może nie pojawia się tak wiele możliwości oszczędzania, ale na pewno wiele możliwości do wyrzucania pieniędzy w błoto. Tego oczywiście chcielibyśmy uniknąć, więc warto wszystkie wydatki dobrze przemyśleć :-)

      Usuń
  2. Dobra uwaga. Pomijając kwestię oszczędności - poza sezonem łatwiej też trafić z terminami np. u fotografa, zespołu itp. Zainspirowałaś mnie do napisania na swoim blogu o swoim ślubie i oszczędnościach z nim związanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że wpisy weselne Cię zainspirowały :-)

      Wpis wyszedł fajny - dobre rozwiązanie z imprezą dla znajomych i obiadem dla rodziny po ślubie cywilnym. A jeśli chodzi o terminy w sezonie to tragedia. Chyba każda narzeczona to potwierdzi ;-)

      Usuń
  3. Ja tez razem z Malzem chcielismy zaoszczedzic na wlasnym weselu. Nie bralismy slubu dla innych tylko dla siebie. Calkowity koszt naszego wesela wyniosl ok. 3500. Goscmi byli tylko nasi najblizsi (12 -osob). Jedno wiem na pewno - nie warto wchodzic w nowe zycie z dlugami. Slub i wesele ma byc najszczesliwszym dniem naszego zycia, a nie przyczynkiem do klopotow finansowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to właśnie chodzi - żeby nie zaczynać od długów. Mimo, że nasze wesele będzie dość duże to nie mamy zamiaru tak zaczynać.
      Ciesze się, że Wam się to udało :-)

      Usuń
  4. moje wesele było w październiku czyli po za sezonem, pogoda byla lepsza niż w niejedna sobote w sezonie.
    nikt mnie nie przekona ze ludzie wiedzać odpowiednio wczesniej nie moga sobie urlopu zarezerwować.
    Do tego kazdy pracodawca chetnie udzieli urlopu w terminie kiedy mało kto urlop bierze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz z pogodą są takie zawirowania, że nie ma pewności czy latem nie zaskoczy nas deszcz - ciesze się, że październik okazał się dla Was udany :-)
      Niestety są zawody w których urlopy nie są tak łatwe do zaplanowania, są kontrakty zagraniczne, wakacje u nauczycieli itp. także myślę, że nie u każdego jest łatwo z tym urlopem...

      Usuń
  5. Nasze wesele też odbyło się przed sezonem, a właściwie tydzień przed. Idąc zamówić salę na czerwiec okazało się, że w kwietniu będziemy mieli 10 zł od osoby taniej, to i jeszcze 12 pokoi dwuosobowych gratis. Zważywszy na to, że cała rodzina mojego męża jest z daleka to przesądziło sprawę. Pokój w tym hotelu kosztował ok 240 zł więc mieliśmy sporą oszczędność ok 3 tys..

    OdpowiedzUsuń
  6. Zorganizowanie wesela to ogromne wyzwanie. Ale widzimy, że tu nie brakuje wspaniałych pomysłów. Pozdrawiamy ;)

    OdpowiedzUsuń