poniedziałek, 17 marca 2014

Jak znaleźć pracę dodatkową?

flickr.com
Od kiedy zaczęłam świadomie patrzeć na domowe finanse wiem, że ważne jest nie tylko oszczędzanie pieniędzy, ale także ich cudowne przybywanie. Z racji tego, że nie odkryłam jeszcze jak sprawić, żeby pieniądze same do mnie przychodziły, najprostszym rozwiązaniem wydaje się być ich zarobienie :-) Dziś kilka wskazówek jak dorobić do pensji. Samo oszczędzanie daje wiele, ale oprócz odkładania pieniędzy warto zadbać również o zwiększeniu wpływów do domowego budżetu.

Jeśli uważasz, że nie masz czasu na znalezienie dodatkowego zajęcia zachęcam do wcześniejszego wpisu o tym jak zlokalizować pożeraczy czasu. Myślę, że po jego przeczytaniu możesz znaleźć chwilę na dodatkową pracę :-)

Jeśli masz już czas pora zabrać się za poszukiwanie dodatkowego zarobku. Niby proste zadanie, ale jak znaleźć dodatkową pracę? W kilku prostych krokach zajmiemy się dziś organizacją takich poszukiwań.

Jak wiecie z moich dotychczasowych podsumowań kolejnych miesięcy, znalezienie dodatkowych dochodów przewija się w nich dość często. Nie szukam na razie nic stałego i absorbującego dużą ilość czasu, ale raczej prac dorywczych, które wzbogacą nasz domowy budżet o kilka procent. Dotychczasowe dodatkowe dochody pochodziły z krótkoterminowych umów zleceń, prac dorywczych, premii i nagród od pracodawcy, odsetek od oszczędności, zysków z pierwszych inwestycji oraz prezentów. Nie ukrywam, że w niedługiej zapewne przyszłości chciałabym znaleźć stałe dodatkowe źródło dochodów.

Jak szukać pracy dodatkowej?

1. Na początku musisz znaleźć swoją branżę. Pomyśl jakie umiejętności mogą dać Ci dodatkowy zarobek. Czy masz jakieś dodatkowe uprawnienia? Może doświadczenie, którego nie wykorzystujesz w obecnej pracy lub właśnie swoją główną pracę mógłbyś oferować komuś po godzinach? Jeśli nie masz takich zdolności to nic straconego! Przeczytaj o inwestycji w siebie i znajdź to coś :-)

Tak całkiem poważnie to pracę dodatkową można znaleźć nawet bez doświadczenia. Na początku może to być praca nie wymagająca specjalnych umiejętności jak bycie maskotką na przyjęciu dla dzieci, odbieranie telefonów czy wpisywanie danych do exela. Najważniejsze to stworzyć sobie listę potencjalnych zajęć, które chcielibyśmy i możemy podjąć.

2. Kolejnym krokiem jest znalezienie dobrej oferty. Gdzie szukać pracy dodatkowej? Na rynku jest obecnie tyle darmowych serwisów z ogłoszeniami, że sprawa powinna być prosta. Niestety jest zupełnie inaczej... Znalezienie dobrej oferty pracy jest bardzo trudne. Polecam szukanie w bezpłatnych serwisach :-) Ważne jest, żeby dodatkowe zajęcie nie wysysało z nas całej energii, nie zajmowało całości czasu wolnego, ale też żeby sprawiało nam mniejszą lub większą, ale jednak satysfakcję.

Za dobre rozwiązanie uważam pracę dodatkową w niektóre dni tygodnia - tak, żeby znaleźć jeszcze czas dla rodziny i hobby. Ta decyzja należy już do każdego indywidualnie, może wolisz pracować cały tydzień intensywnie, ale później odpoczywać ze zdwojoną siłą to już tylko Twój wybór :-)

3. Jeśli znajdziesz już wymarzoną ofertę, musisz się zgłosić. Podstawą jest oczywiście CV i list motywacyjny. Wysyłanie samego CV już dawno odeszło w niebyt - masowo wysyłane i zupełnie niedopasowane do oferty, niezbyt interesują pracodawców, którzy dostają  ich setki.

Bardzo ważne jest stworzenie CV konkretnie dla danej oferty. Musisz pamiętać, żeby wyszczególnić najbardziej pożądane cechy, wyróżnić najbardziej adekwatne doświadczenia. Cała magia ukryta jest jednak w liście motywacyjnym. To tu w kilku słowach musisz przekonać czytającego, że jesteś najlepszy do tej pracy.

4. Bardzo często przy poszukiwaniach pracy dodatkowej obywa się bez rozmów kwalifikacyjnych. Jeden stres mniej :-) Ale jeśli dojdzie do takiej rozmowy, pamiętaj aby dobrze się przygotować. Zapoznaj się z działalnością i profilem potencjalnego pracodawcy. Przemyśl sprawę oczekiwanych zarobków i koniecznie przeszukaj internet w poszukiwaniu opinii o firmie.

5. Ostatnim i najważniejszym punktem w poszukiwaniach pracy dodatkowej jest umowa. Wiem, że możliwość nieopodatkowanego zarobku może być bardzo kusząca, ale nie daj się nabrać na wyższe zarobki kosztem własnego bezpieczeństwa. Jeśli potencjalny pracodawca nie ma zamiaru podpisywać umowy to może też nie mieć zamiaru Ci za wykonaną pracę zapłacić.

Słyszałam już mnóstwo historii o oszukanych w ten sposób ludziach. W liceum koleżanka przez miesiąc była akwizytorem pewnej telewizji cyfrowej po czym nie dostała za to ani grosza. A ile jest historii ludzi, którzy zajęli się skręcaniem długopisów i nie zobaczyli zapłaty, to chyba nikt nie jest w stanie policzyć. A więc: uczciwość przede wszystkim :-)

Mam nadzieję, że te kilka wskazówek pomoże Ci w Twoich poszukiwaniach :-) Moje poszukiwania i dodatkowe dochody mają się coraz lepiej. Jeśli masz coś do dodania zapraszam do wypowiedzi w komentarzach. Wiem, że wielu z Was ma nie tylko jedno źródło dochodów. Może jakieś rady?

19 komentarzy:

  1. bardzo fajny, rozbudowany artykuł

    kiedy już rozkręcisz bloga można trochę dorobić wlaśnie pisząc bloga, swoją drogą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że można :-) Sposobów zarabiania w internecie jest mnóstwo - kiedyś też pojawi się o nich wpis :-)

      Usuń
    2. na razie pozostaje Ci zwiększyć oglądalność i PR bloga, artykuły są świetne, trochę promocji, trochę cierpliwości i tylko 3mać kciuki

      będzie dobrze

      Usuń
  2. Sporo pracy dodatkowej można wykonywać w domu bez żadnych umiejętności - wspomniałaś o wpisywaniu danych do excela, ale poza tym są jeszcze transkrypcje nagrań, robienie baz danych - tu wystarczy posiadanie komputera. Praca w domu jako praca dodatkowa to chyba najlepsza opcja, bo możesz ją wykonywać kiedy chcesz.

    A szukając dodatkowej pracy warto też rozejrzeć się po znajomych - może ktoś ma dziecko i szuka opiekunki na kilka godzin, a może pomocy dla starszej osoby, której trzeba tylko ugotować obiad i zrobić zakupy? To też praca dodatkowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Praca w domu to temat na zupełnie oddzielny wpis - tyle jest teraz możliwości :-)

      A jako wieczorna i weekendowa opiekunka swego czasu też dorabiałam i polecam to zajęcie :-)

      Usuń
  3. Ja dodatkowe dochody osiągam głównie dzięki pisaniu tekstów na internetowej giełdzie. Wrzuciłem na nią 200 tekstów różnej jakości i regularnie utrzymuję tę liczbę dopisując nowe w miejsce sprzedanych. Sam ustalam stawki jakie życzę sobie za każdy tekst, pełna dowolność. Dodatkowo można podejmować się również zleceń dodawanych regularnie przez zleceniodawców. Czasami trafiają się bardzo dobrze opłacalne, ale trzeba trochę zazwyczaj poczekać :)

    Można w ten sposób naprawdę dobre pieniądze zarobić poświęcając w zasadzie bardzo mało czasu. Jest to niemal dochód pasywny, idealne rozwiązanie dla osób, które lubią pisać :-). Co do uczciwości to nie trzeba się martwić, właściciel serwisu rozlicza każdego miesiąca autorów (wysyła składki do Urzędu Skarbowego), a na koniec roku dostarcza PIT - 11 .

    Jeśli ktoś z czytelników byłby zainteresowany, to zapraszam po więcej informacji na mojego bloga (po kliknięciu na mój nick). Mam nadzieję, że mi Gosiu wybaczysz taką małą autoreklamę :) Swoją drogą Twój blog coraz bardziej mi się zaczyna podobać, każdy kolejny wpis coraz ciekawszy. Trafiłem do Ciebie z bloga wolnymbyc.pl i wszystko wskazuje na to, że zagoszczę tutaj na stałe :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reklamę jakoś wybaczę, zwłaszcza że ładnie opisujesz giełdę tekstów, czyli potencjalne źródło dodatkowych dochodów dla moich czytelników :-)
      Pisanie tekstów to zdecydowanie nie jest dochód pasywny - trzeba je napisać i cały czas uzupełniać. Ale na pewno jest to ciekawy sposób na dorobienie.

      Oczywiście zapraszam częściej na bloga i pozdrawiam :-)

      Usuń
  4. Na pewno nie jest to dochód pasywny, ale czy takowy w ogóle istnieje? Zawsze trzeba najpierw wykonać swoją pracę :) Jest dokładnie tak jak napisałaś - piszesz raz dużą ilość tekstów, a później cały czas je uzupełniasz. Nie zajmuje to jednak zbyt dużo czasu, więc dla osób jednocześnie pracujących na etacie oraz studentów jest to świetny sposób na dodatkowy zarobek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są tacy, którzy twierdzą, że dochód pasywny istnieje :-D
      Mimo to - zawsze trzeba poświęcić choćby chwilę na jego doglądanie. A samo pisanie tekstów na pewno może być intratnym zajęciem dodatkowym.

      Usuń
    2. nie, myślę że masz rację - dochód pasywny nie istnieje :-)

      Usuń
    3. Zawsze trzeba takiego "interesu" pilnować. Choćby odrobinę. Chyba, że takim dochodem mogą być odsetki :-)

      Usuń
  5. Praca dodatkowa uważam, że może spełniać potrzebę samorealizacji ! Masz świadomość, że robisz to co chcesz dla siebie! To świetna sprawa ! A dodatkowo może dawać ogromny komfort finansowy, w razie utraty głownego źródla dochodu zawsze coś zostaje ! Fajnie, jeśli praca dodatkowa w taki sposób się rozwija, że z czasem staje się głównym źródłem dochodu!
    Jak założyć "biznes od święta" ?

    Powodzenia !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiście zależy od tego czy z czasem zechcemy zamienić pracę podstawową na to co uważamy za dodatkową :-)

      Ale jak najbardziej zgadzam się, że dodatkowe zajęcie może spełniać potrzebę samorealizacji :-) Dobrym pomysłem jest np. monetyzacja swojego hobby.

      Usuń
    2. Wg mnie warto raczej stosować to, co głosi znany w sieci Kamil Cebulski - znacznie łatwiej jest znaleźć coś ciekawego wśród rzeczy, na których da się zarabiać, niż znaleźć coś, na czym da się zarabiać, wśród zajęć ciekawych. Jasne, że to możliwe, ale nie oszukujmy się - nie każdy może zawodowo grać w piłkę/podróżować.

      Usuń
    3. Ale może chociaż warto spróbować? ;-)
      Nigdy nie dowiesz się czy możesz zarabiać na swoim hobby dopóki nie spróbujesz. A szkoda byłoby przegapić taką szansę połączenia przyjemnego z pożytecznym :-)

      Usuń
  6. Warto pomyśleć o stabilnym mlm, gdzie nie trzeba polecać wśród znajomych.

    OdpowiedzUsuń
  7. Pracą dodatkową może być prowadzenie bloga albo kilku zawsze to jakieś dodatkowe dochody np. z reklam kto wie, a może blog zyska taka popularność, że będzie to duży zastrzyk pieniędzy co jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W najbliższych podsumowaniach pojawią się pewne dochody w tej kategorii :-)

      Usuń
  8. Popularniejsze staje się sharing economy,a na tym również możemy dorobić sobie, na przykład ogłaszając się na jadezabiore zaoszczędzimy na paliwie i to juz kilka złotych, które możemy odłożyć, wiadomo, że to na początku niewielka kwota,a le ludzie zaczynają się już przekonywac do tego typu przesyłek.

    OdpowiedzUsuń