wtorek, 15 kwietnia 2014

O co pytają na rozmowie o pracę?

flickr.com
Jeśli postanowiłeś zacząć oszczędzać i przeszedłeś w życiu na tryb oszczędnościowy to pewnie już wiesz, że istnieją dwie drogi do pomnażania oszczędności. Po pierwsze musimy obniżyć poziom naszych wydatków (kilka cennych rad możesz znaleźć na blogu), ale dobrze też zwiększyć swoje dochody. Jak to zrobić? Sposobów jest kilka, ale oczywiście dodatkowa praca wydaje się być najłatwiejszym rozwiązaniem. Znalazłeś świetną ofertę? Wybierasz się na rozmowę o pracę? Sprawdź jakich pytań możesz się spodziewać od rekrutera :-)

Stali czytelnicy na pewno wiedzą, że poszukujemy źródeł dodatkowego dochodu. W związku z tym niedawna miałam (wątpliwą) przyjemność zostać zaproszona na rozmowę do jednej z firm. Przyznam szczerze, że byłam całkiem zaskoczona, bo niewiele firm oferując pracę zdalną zaprasza na rozmowy face to face. Nie wzbudziło to moich wątpliwości i na rozmowę się wybrałam. Niestety to był błąd.

Po pierwsze okazało się, że praca zdalna była oferowana tylko w ogłoszeniu, a w rzeczywistości chodziło o znalezienie przedstawicieli handlowych (co oczywiście okazało się dopiero pod koniec rozmowy) wątpliwej jakości produktów! W trakcie samego spotkania Pan, który prowadził ze mną rozmowę odebrał 3 telefony i dopytywał o sprawy, które nie miały nic wspólnego z zamieszczoną w ogłoszeniu ofertą.

Tak czy inaczej, ładnie podziękowałam za rozmowę i oczywiście za pracę w tej firmie, w takim charakterze. Mimo to postanowiłam zrobić dla Was krótkie zestawienie najczęściej powtarzających się pytań na rozmowach o pracę. Mam nadzieję, że pomoże to Wam w ewentualnych przygotowaniach i że dzięki niej poczujecie się na rozmowie trochę pewniej, mając w rękawie przygotowane wcześniej odpowiedzi.


Najczęstsze pytania na rozmowie o pracę
(z badań przeprowadzonych na podstawie doświadczeń własnych i historii zasłyszanych od moich znajomych):
1. Jakie ma Pan/Pani marzenia? Jakie są Pana/Pani cele na przyszłość?
Klasyk! Niby pytanie na początek, ot takie na rozluźnienie, a tak naprawdę wszystko co powiesz może zostać później wykorzystane przeciwko Tobie. Warto wcześniej przemyśleć jakie są Twoje prawdziwe marzenia, a jakimi warto się na rozmowie pochwalić. Mile widziane będą odpowiedzi w stylu „Chciałabym znaleźć pracę, która pozwoli mi się spełniać i wieść udane życie rodzinne”. Raczej wystrzegaj się odpowiedzi typu: „Chciałabym się szybko dorobić i przez resztę życia podróżować” lub „Chciałabym mieć dużo dzieci i zająć się ich wychowywaniem” – mimo, że to ważne marzenia, pracodawca może je źle zinterpretować ;-)
2. Dlaczego chce Pan/Pani u nas pracować?
I tu nie ma co owijać w bawełnę. Jeśli to praca dodatkowa to zdecydowanie  powiedz o dodatkowych dochodach – sprawa będzie jasna dla pracodawcy. Chcesz dorobić, czyli będziesz wytrwale pracować po swoich codziennych obowiązkach, w zamian na godziwe wynagrodzenie. Jeśli to praca w pełnym wymiarze warto zwrócić uwagę na misję i priorytety firmy i dopasować coś do tego. Np. w banku: „Chciałabym u Państwa pracować, bo uważam, że produkty finansowe, które Państwo oferują, mogą pozytywnie wpływać na świadomość finansową Polaków.”
3. Co zrobiłby Pan/zrobiłaby Pani gdyby…?
Opcji jest mnóstwo. Na rozmowie o pracę w restauracji zapytano mnie, co zrobiłabym z klientem pod wpływem alkoholu. Koleżanka przed pracą w sklepie odpowiadała, co zrobiłaby w przypadku kradzieży itp. Tutaj trzeba się dostosować do branży i przewidzieć mnóstwo typowych i nietypowych scenariuszy.
4. Czy jest Pan/Pani gotowy/a otworzyć działalność gospodarczą w celu współpracy z naszą firmą?
Coraz częściej pracodawcy chcą współpracować z osobami prowadzącymi własną działalność gospodarczą. Czy powinniśmy się na to zgodzić? Decyzja oczywiście należy do Ciebie, ale przed jej podjęciem dobrze oszacuj koszty prowadzenia działalności i ewentualny uzyskany przychód. Jeżeli uznasz, że jest to dla Ciebie opłacalne to czemu nie, ale jeśli może Cię to narazić na straty to stanowczo powiedz, że wolisz pracować na podstawie umowy zlecenia czy umowy o dzieło.
5. Jakie są Pana/Pani mocne strony, a jakie słabe?
To pytanie zaskakuje mnie zawsze. Wychodzę z założenia, że wszelkie takie informacje zamieszczam w CV i liście motywacyjnym i tym samym zakładam, że rekruter jest już zaznajomiony z tymi informacjami. Niestety coraz częściej słychać rewelacje, że osoby przeprowadzające rozmowy nie widziały nawet CV. Dostają gotową listę nazwisk ułożoną w kolejności umówienia i pytają „na ślepo”. Dobrze jest zapamiętać wszystko co wpisaliśmy w CV i trzymać się jednej strategii odpowiadając na pytania.
6. Jak pogodzi Pan/Pani pracę u nas z obecnym zajęciem i życiem osobistym?
To pytanie trochę prywatne – skoro uważam, że mam czas na dodatkową pracę to chyba wiem co mówię :-) Ale i na takie pytanie trzeba się przygotować. Mile widziane byłby tu zapewnienia o wybitnych sukcesach w organizacji pracy i wykonywania zadań pod presją czasu. Dodatkowo można wspomnieć o tym, że jesteśmy osobą sumienną, poukładaną i bardzo wydajną (tylko wtedy jeśli to wszystko prawda!).
 7. Czy wie Pan/Pani na czym polega ta praca?
Jeśli oferta jest sformułowana zbyt ogólnie to możemy nie być całkiem pewni. W takich wypadkach bardzo ważne jest, żeby przed rozmową przeszukać Internet (głównie fora) i sprawdzić, co ludzie mówią o tej pracy i o samej rozmowie. Oczywiście nie dawaj wiary wszystkiemu – ludzie piszą różne rzeczy. Ale jeśli zorientujesz przed rozmową takie pytanie Cię nie zaskoczy. Zawsze możesz też w kulturalny sposób powiedzieć, że szukałeś informacji, ale niestety ich nie znalazłeś, a samo ogłoszenia było mało precyzyjne.  
8. Kiedy może Pan/Pani zacząć?
Jeśli na rozmowie pada takie pytanie to nie zawsze oznacza, że już zostałeś wybrany. Czasem może to służyć sprawdzeniu Twojej determinacji. Warto podać tutaj konkretny termin i oczywiście taki, z którego będziemy mogli się później wywiązać. Jeśli jutro to jutro, a jeśli dopiero od przyszłego miesiąca to nie ma co wprowadzać potencjalnego pracodawcę w błąd już na samym początku.
9. Ile chciałby/chciałaby Pan/Pani zarabiać?
Temat rzeka! Pytanie brzmiałoby lepiej gdyby było doprecyzowane, ale cóż. Ja na przykład chciałabym zarabiać 50 tysięcy miesięcznie. Marzenia, marzeniami, ale tutaj odpowiedź powinna paść bardziej realistyczna. Pamiętaj, żeby nieco zawyżyć swoje oczekiwania – jeśli chcesz otrzymywać za daną pracę wynagrodzenie np. 1800 zł to zacznij od 2000 zł. Zazwyczaj firmy wolą na początku obniżyć nieco nasze oczekiwania, tłumacząc się kiepską kondycją lub ograniczonym budżetem. Zachowując taki margines możesz pójść na ustępstwa i „wytargować” swoje prawdziwe oczekiwane zarobki ;-)
10. Czy ma Pan/Pani jakieś pytania?
Od razu na początku powiem: warto pytania mieć. Jest to jasny komunikat, że nie przychodzimy nieprzygotowani, że jesteśmy naprawdę zainteresowani ofertą, ale także, że potrafimy prowadzić dialog, a nie tylko występujemy w roli petenta. O co można zapytać? Tak naprawdę o wszystko związanego ze stanowiskiem, a co nie padło na rozmowie. Np. „Czy mimo, że to praca zdalna, będą wymagane wizyty w siedzibie? Jak często? Ile zleceń/rekordów/transkrypcji Państwo przewidują tygodniowo? Czy firma planuje w najbliższym czasie rozwój jakiegoś narzędzia/rozszerzenie usługi?” Co tylko wpadnie Wam do głowy – oczywiście związanego z pracą i rozsądnego!


Bardzo się cieszę, że dobrnąłeś aż tutaj! Mam nadzieję, że przygotowane przeze mnie pytania i przykłady odpowiedzi pomogą Ci przygotować się do rozmowy o pracę, a tym samym zwiększysz swoje dochody. Pamiętaj, że zwiększając swoje dochody, możesz śmiało zwiększyć swoje oszczędności i poprawić sytuację finansową. Gra jest zatem warta świeczki! Do dzieła i powodzenia na kolejnych rozmowach :-)


Jeśli uważasz, że blog Gosia Oszczędza prezentuje ciekawe treści i chociaż czasem pomaga w radzeniu sobie z własnymi finansami, oddaj na mnie głos w konkursie na Ekonomiczny blog roku 2014. Wystarczy kliknąć w obrazek poniżej, a później za pomocą konta fecebook kliknąć przycisk Lubię to! obok bloga Gosia Oszczędza. Dziękuję za wszystkie dotychczasowe głosy :-)

4 komentarze:

  1. Ad. pytania 2: wydaje mi się, że czasami zamiast górnolotnych zdań, że "mają Państwo wspaniałe produkty finansowe", "utożsamiam się z misją firmy" itd. itp. warto po prostu szczerze powiedzieć kilka zdań w stylu: "wiem, że mogę się w tej pracy dużo nauczyć", "słyszałam, że u Państwa jest dobra atmosfera pracy"... U mnie zawsze działało!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To oczywiście też dobre odpowiedzi :-)
      Każdy może mieć własny pomysł - ważne, żeby być na takie pytanie przygotowanym.

      Usuń
  2. A może warto nie tylko szukać dodatkowej pracy żeby zwiększyć zarobki, ale w ogóle innej, lepiej płatnej pracy? A nuż się uda! Lepiej chyba dostawać 120% obecnej pensji na nowym etacie (8h pracy), niż pracować na obecnym etacie i dorabiać 20% po godzinach (8h pracy + ???)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie w każdej pracy można taką podwyżkę wynegocjować... Ale jeśli się uda to oczywiście warto :-) Bardzo fajnie opisał to na swoim blogu Wolny - wpis tutaj :-)

      Usuń